Jak dobrze wypaść na egzaminie maturalnym

Matura to najważniejszy egzamin na drodze do dorosłości. Uzyskane wyniki pozwalają obrać kształt przyszłości, w jednej chwili waży się na szali wybór wymarzonych studiów, staje się realny lub nieosiągalny. O ile powodzenie na egzaminach pisemnych zależne jest od wiedzy, opanowania i skupienia, na ocenę z egzaminu ustnego możemy wpływać. To bowiem w jaki sposób zaprezentujemy własną osobę oraz posiadanie wiadomości będzie miało znaczący wpływ na osiągnięte wyniki.

Prawdą jest, iż zanim zaczniemy się wypowiadać już zostajemy ocenieni nasz: wygląd, zachowanie, mimika twarzy, postawa ciała, to cenne informacje na temat naszej osoby. Niestety często jesteśmy nieświadomi przekazu, który wysyłamy naszym ciałem, warto więc zastanowić się jakich zachowań uniknąć a nad czym popracować by wypaść jak najlepiej.

Obowiązujący strój to oczywiście schludny kostium lub garnitur, pamiętajmy to egzamin państwowy a nie rewia mody. Jeśli chodzi o dziewczyny warto również pominąć ostry makijaż i krzykliwą biżuterię, która niepotrzebnie będzie zwracała uwagę. Skromność wyrażana w ten sposób to ogromna zaleta, okazujemy bowiem starszym od nas należyty szacunek, którego oczekują. Przed wejściem do sali weźmy kilka głębokich wdechów lub policzmy do dziesięciu, pewni siebie grzecznie powiedzmy dzień dobry spoglądając w oczy komisji, to dobry początek.

Jeśli podczas egzaminu siedzimy naprzeciw nauczyciela postarajmy się podczas wypowiedzi patrzeć mu prosto w oczy, ewentualnie można spoglądać na kartkę z pytaniami. W ten sposób wyrazimy naszą otwartość oraz brak przesadnego zdenerwowania. Stres jest stanem naturalnym ale jego nadmierna eskalacja może zaszkodzić nam podwójnie; po pierwsze znacznie obniży się nasza sprawność intelektualna, po drugie zostaniemy odebrani jako nie pewni swojej wiedzy. Ważne jest również postawa ciała, siedzimy prosto, nasze ręce niech spoczywają na ławce ewentualnie trzymajmy kartkę z pytaniami. Starajmy się unikać plątania rąk na piersiach lub chowania ich pod stół to, oznaka skrępowania i wzmożonej obrony organizmu.

Jeśli podczas egzaminu stoimy, na przykład podczas prezentacji z języka polskiego zachowajmy te same zasady, mówiąc stójmy prosto ręce niech swobodnie gestykulują lub opadają wzdłuż ciała. Jeśli zauważymy znaczne drzenie rąk, którego nie jesteśmy w stanie opanować obejmijmy jedną dłonią druga na wysokości bioder, w ten sposób zatuszujemy krępujące objawy zdenerwowania. Mówmy bezpośrednio do nauczyciela, jeśli wskazujemy obraz lub inny materiał wizualny róbmy to za pomocą dłoni ewentualnie wskaźnika nie odwracając się tyłem do komisji. Najważniejsza jest jednak wypowiedz, oczywiście można przyjąć, że zmęczeni egzaminatorzy nie słuchają zbyt szczegółowo to jednak mylne wrażenia. Sposób naszej intonacji wyraźnie podkreśla wypowiedz, zwracając uwagę na prezentowany materiał.

Powinniśmy mówić głośno i wyraźnie, najbardziej podkreślając informacje, których jesteśmy pewni i uważamy je za najistotniejsze. Postarajmy się unikać dłuższych pauz lub niezgrabnych przerywników w styli: „hmmm…”, „yyyy”, „eee…” itp. … Wskazuje to na brak wiedzy i nieumiejętność tworzenia spójnej wypowiedzi. Jeśli zdarzy nam się moment zawahania można użyć sformułowań: „w tym miejscu chciał/chciałabym powiedzieć…”, „realizując dalej wypowiedz…”, „jak więc wskazałam/em…” itp., wypowiedź jest ciągiem a my mamy czas do zastanowienia i odzyskania wątku. Wychodząc bez względu na samopoczucie pamiętajmy o uśmiechu i miłym „dowidzenia”.

Ćwiczeń nie należy zostawiać na ostatnią chwilę, najlepiej postawić przed sobą lustro i dokonywać prezentacji w zaciszu domowym. Wtedy możemy swobodnie obserwować reakcje naszego ciała. Dzięki temu w porę skorygujemy niepożądane zachowania zwiększając swoje szanse na sukces.